Pamiętam doskonale moje pierwsze spotkanie z grejpfrutem. Kusił lśniącą skórką i obietnicą orzeźwienia. Przekroiłem go na pół, wbiłem łyżeczkę i… skrzywiłem się z niesmakiem. Gorycz, która wypełniła moje usta, skutecznie zniechęciła mnie na długie lata. …
















